bestsellery, Książki, książki dla kobiet, nowości

Atypowy romans – „Hope Again” Mony Kasten

Fabuła

Główna bohaterka zalicza się do tych twardych i stanowczych kobiet. Nie daje zgody, by ktokolwiek się do niej zbliżył. Mimo że pewna siebie, to trzyma się na uboczu. Jej życie obraca się o trzysta sześdziesiąt stopni, gdy poznaje Isaaca Granta. Ten facet zupełnie różni się od jej byłych. Bije od niego nieśmiałość, czasem zaprezentuje swoją niezdarność, nosi okulary, a znajomi doczepili mu kategorię: wieczny singiel, który wiecznie jest speszony i  nie potrafi zdobyć się na pierwszy krok. Podczas zawarcia umowy z Sawyer, uzgadniają, że ona ma zrobić z niego niegrzecznego chłopca, a on w zamian pomoże jej w projekcie artystycznym – będzie modelem. Na początku niezręczna cisza i gęsta atmosfera zdają się przeszkadzać w wykonaniu planu. Ale z upływającymi minutami, godzinami, dniami, bohaterowie czują się w swoim towarzystwie coraz lepiej, pewniej, swobodniej. „Hope Again” Mony Kasten może na pierwszy rzut wydawać się nijakie i banalne. Jeśli jednak odkryjemy prawdziwą historię Isaaca i Sawyer, poznamy strukturę powieści, to przekonamy się, że zdecyodowanie nie wolno oceniać książki po okładce, co znaczy zbyt pochopnie oraz bez większego zaangażowania.

Przyjrzyjmy się nieco głównym bohaterom

Sawyer Dixon wygląda na samotniczkę. Nie wychyla się, nie szuka niepotrzebnych problemów, trzyma się swojej wytyczonej ścieżki. Niektórzy za nią nie przepadają, bo potrafi się odgryźć, sprawia wrażenie ciętej i niemiłej. Co nie oznacza, że bohaterce to nie odpowiada, ponieważ czuje się z tym świetnie. Gdy była młoda, straciła matkę i ojca. Tragedia zmusiła Sawyer i jej siostrę do przeprowadzki. Od tamtej pory mieszkały u cioci, gdzie na dodatek nie było łatwo. Smutne chwile z dzieciństwa przyczyniły się do późniejszego zbudowania przez bohaterkę pewnego rodzaju muru ochronnego, który bronił przed wejściem każdą napotkaną osobę. Na szczęście, w „Hope Again” dostaje szansę i może się już otworzyć.

Isaac Grant to nietypowy bohater, mało ma wspólnego z lovelasami z większości romansideł, jest ich zupełnym przeciwieństwem. Kasten postanowiła zerwać z wszelakimi schematami i wykreowała cichego, nieco zamkniętego w sobie faceta, który już od dawna nie ma drygu do relacji z kobietami. To taka osoba, która przy płci pięknej rumieni się i peszy. Dzięki pomocy Sawyer, wreszcie ma możliwość pokazać światu prawdziwą, wyjątkową osobowość. Jest przy tym jednocześnie tak słodki, że nie da się go nie lubić. Niestety, tak jak każdy, ma swoje problemy, tajemnice, ale nie pozwala im się zdominować i mimo wszystko dąży do spełniania marzeń. 

Im lepiej czytelnik zapozna się z bohaterami, tym szybciej zauważy, jak bardzo są sobie bliscy i potrzebni. Takiej relacji nie wolno zaprzepaścić!